Myślałem, że to błąd w gazetce. W Lidlu 2,95 zł za sztukę, ale tylko jeden dzień
Dla mnie masło to nie jest zwykły tłuszcz do smarowania. To najlepszy nośnik smaku, jaki istnieje w kuchni. Rozpuszczone na patelni wydobywa aromat ziół i czosnku, w cieście tworzy idealną kruchość, a na świeżym chlebie jest po prostu poezją. Dlatego gdy Lidl ogłasza taką promocję, wiem, że trzeba z niej skorzystać.
Jednodniowa promocja na masło w Lidlu
Ta promocja to prawdziwy hit i trzeba działać szybko, bo trwa tylko w poniedziałek, 16 lutego. Najważniejsza informacja z gazetki to cena: w promocji 100 g masła kosztuje zaledwie 1,48 zł, co przy zaokrągleniu cen daje rewelacyjne 14,75 zł za kilogram! Żeby ją uzyskać, wystarczy aktywować kupon w aplikacji Lidl Plus i kupić trzy kostki Masła Pilos Ekstra 83%. Wtedy cena za jedno opakowanie 200 g spada do 2,95 zł przy zakupie 3 sztuk. To aż 40% taniej w porównaniu do ceny regularnej, która wynosi 4,99 zł. Warto pamiętać o limicie 3 opakowań na jeden kupon. Porada: nie ma masła na półce? To nie problem! Warto zapytać obsługę, czy nie mają czegoś w magazynie, często coś się znajdzie dla spóźnionych klientów
Jak przechowywać masło, żeby starczyło na dłużej?
Skoro już robimy zapasy, to warto wiedzieć, jak je dobrze przechować. Masło jest jak gąbka – chłonie wszystkie zapachy z lodówki, a do tego szybko jełczeje. Oto moje trzy sposoby.
Na co dzień: Maselniczka z wodą
To stary, genialny patent mojej babci na masło, które jest zawsze świeże i idealnie rozsmarowane. Wystarczy wlać na dno maselniczki odrobinę zimnej, przegotowanej wody z solą. Woda tworzy naturalną barierę, która odcina dostęp powietrza. Dzięki temu masło nie jełczeje, nie chłonie zapachów i pozostaje miękkie nawet poza lodówką.
Na kilka tygodni: szczelne opakowanie
Jeśli mam kostkę, którą planuję zużyć w ciągu najbliższych tygodni, nigdy nie zostawiam jej w samym papierku w lodówce. Przekładam ją do szczelnie zamykanego, plastikowego lub szklanego pojemnika. To proste, a chroni masło przed zapachami czosnku, wędlin czy cebuli, które zawsze krążą po lodówce.
Na miesiące: Mrożenie to podstawa
Mrożenie to najlepszy przyjaciel każdej promocji na masło. To najprostszy sposób na zrobienie zapasów na długo. Każdą kostkę zostawiam w oryginalnym opakowaniu, wkładam dodatkowo do woreczka strunowego, żeby nie przeszła zapachem mrożonek, i wkładam do zamrażarki. Może tam leżeć nawet pół roku, a po powolnym rozmrożeniu w lodówce smakuje jak świeże.